|
Galareta zamiast lodu
Wiktor Pawłowski
Grzyby i rośliny chronią się różnymi
sposobami przed zamarznięciem lub wysuszeniem. Jednym ze sposobów jest
pokrywanie lub przesysanie śluzem narożnych organów. 
Łycznik późny Panellas serotinus oraz Hohenbuehelia atrocaeruela, nazywana
"boczniakiem ciemnym" są przykładami grzybów o o wocnikach z galaretowatą
"przekładką" - poziomo położoną cienką warstwą wewnątrz kapelusza.
Owocniki obu gatunków z pokroju przypominają bocznika ostrogowatego i też
rosną na martwych pniach, są jednak mniejsze a co najważniejsze...
kolorowe 
Łycznik późny wyrasta w grudniu na drewnie olch i innych drzew
liściastych. Najwięcej go w lasach nadrzecznych. Wierzch kapelusza (o
szerokości 5 cm) jest oliwkowy do brązowego, blaszki żółtawe a trzon
pomarańczowaty. Rośnie blisko ziemi i pięknie wygląda gdy spadnie mały
śnieg i wyjdzie słońce. Trudno go pomylić z innymi gatunkami. Najlepiej
nadaje się do bigosu a poza tym na wszelkie użytkowanie kulinarne podobnie
jak boczniak. Może być celem spacerów zimowych - do zbioru lub też do
odnalezienia jako ćwiczenie dla "Sokolego Oka".  
Hohenbuehelia jest rzadsza od łycznika, rośnie od lata do zimy w lasach
liściastych. Owocniki mają kapelusze wielkości łycznika o wierzchu
niebieskooliwkowym i blaszkach ochrowych, pachną silnie mąką a ich
zastosowanie kulinarne może być podobne jak łycznika, ale tylko dla
amatorów eksperymentów, gdyż w literaturze uważane są za niejadalne. |