|
NUMER
GRUDNIOWY
NR 12/ 2002
Czasopismo zalecane dla szkół przez Ministerstwo Edukacji Narodowej
|
|
Jak zimują motyle?
Motyle tropikalnego lasu deszczowego, gdzie nie ma wyraźnie wyodrębnionych
sezonów, mogą pojawiać się w kolejnych generacjach bez żadnych przerw.
Wysoka temperatura i wilgotność, duże ilości szybko rosnących roślin
żywicielskich stanowią idealne środowisko życia. Z tych też powodów są to
najbogatsze, nie tylko ze względu na motyle, rejony świata. W naszych
warunkach klimatycznych każde zwierzę spotyka się z potężnym wrogiem –
zimą, kiedy normalna aktywność nie jest możliwa. Nawet ćmy zwane „zimowymi
miernikowcami” (12/2001) latają tylko na początku lub na końcu tej pory
roku, w czasie ociepleń w dni gdy wieczorna temperatura jest dodatnia.

W przypadku gatunków mających w ciągu roku więcej niż
jedno pokolenie takich jak nastrosz półpawik zaprogramowanie diapauzy
odbywa się najczęściej w mózgu larwy
Aby przetrwać zimę w cyklu naszych motyli następuje regularna „przerwa w
życiorysie”. Ten okres zahamowania rozwoju zwany diapauzą spotykany jest
we wszystkich stadiach rozwojowych. Jednak moment, w którym może nastąpić
spoczynek, jest zwykle ściśle przypisany danemu gatunkowi. Owady
znajdujące się w diapauzie mają odmienny stan fizjologiczny i należy
odróżnić go od zwykłego odrętwienia (dormancji) stanu wywołanego okresowym
ochłodzeniem i ustepującego natychmiast po podniesieniu temperatury.
Diapauza, podobnie jak całe przeobrażenie jest niezwykle skomplikowanym
procesem znajdującym się pod kontrolą hormonalną. Charakteryzuje się
bardzo niskim poziomem metabolizmu, co umożliwie oszczędne gospodarowanie
rezerwami energetycznymi nagromadzonymi w ciele motyla w postaci
tłuszczów, białek, węglowodanów.

Nieogrzewane pomieszczenia są dobrym schronieniem dla
rusałki pawika, który ze złożonymi skrzydłami wygląda bardzo niepozornie
U niektórych gatunków następuje wzrost stężenia glicerolu w hemolimfie
(„krwi” owadów), co obniża temperaturę jej zamarzania. Często jeśli już
następuje proces tworzenia się kryształków lodu, to przebiega on w ten
sposób, aby nie uszkadzać komórek.
Mogą też występować elementy czysto mechaniczne, pomagające przetrwać
okres chłodów. I tak np. jaja brudnicy nieparki (Lymantria dispar) czy
białki wierzbówki (Leucoma salicis) pokryte są termoizolującą wydzieliną
gruczołów samicy. Z kolei wiele gąsienic spędza zimę u podstawy roślin
żywicielskich w specjalnie skonstruowanych oprzędach z resztek liści i
jedwabiu. Owłosienie, które posiada wiele zimujących larw, umożliwia
przeżycie nawet w przypadku zalania terenu. Na przykład gąsienice kokonicy
jeżynówki (Macrothylacia rubi) mogą zimować w bryłkach lodu. Stadium,
które ze względu na mocną kutikulę i nieruchliwość wydaje się być
najlepiej predysponowane do diapauzy, to poczwarka. Dodatkowymi
zabezpieczeniami mogą być czasami kilkudziesięciocentymetrowa warstwa
gleby, w którą wkopuje się gąsienica po zakończeniu żerowania, gruby kokon
czy zwiększona ilość wosku. Stosunkowo najrzadziej występuje zjawisko
diapauzy w przypadku dorosłych motyli. Niektóre rusałki, powszechnie znany
listkowiec cytrynek (Gonopteryx rhamni) oraz wiele sówek (Noctuidae) jak
np. szczerbówka ksieni (Scoliopteryx libatrix) spędza na w dziuplach,
norach, jaskiniach lub nieogrzewanych pomieszczeniach. Stan, w którym
przebywają, jest dość płytki, stąd też nierzadko spotyka się te motyle
nawet w środku zimy przy gwałtownych ociepleniach.

Sówka szczerbówka ksieni spotkać można zimą w piwnicach
i jaskiniach
O ile stadium, w którym może nastąpić przerwanie rozwoju, jest ściśle
określone, o tyle sam fakt zaistnienia diapauzy nie zawsze jest
bezwarunkowy. Wyróżniamy dwa typy diapauzy. Pierwszy to tzw. diapauza
obligatoryjna, która występuje regularnie w rozwoju, bez względu na
czynniki środowiskowe. Takiej diapauzie podlegają zwykle gatunki dające w
ciągu roku tylko jedno pokolenie. U gatunków wielogeneracyjnych spoczynek
następuje tylko w rozwoju pokolenia stykającego się z niekorzystnymi
warunkami i nosi to zjawisko nazwę diapauzy fakultatywnej. Możliwość
kontynuacji rozwoju nie jest uzależniona jedynie od ustąpienia
oddziaływania niekorzystnych czynników. Np. dla jaj brudnicy nieparki
konieczny jest kilkumiesięczny okres chłodów, aby mogła nastąpić
reaktywacja rozwoju. Dzięki takiemu mechanizmowi wykluczony jest np. wylęg
larw w czasie przejściowego ocieplenia.

Jaja brudnicy nieparki zimują w złożach zabzpieczonych
termicznie wydzieliną z odwłoka samicy
Powstaje pytanie jak w przypadku gatunków wielopokoleniowych następuje
"przewidywanie" zmiany pory roku? W odróżnieniu do czynników
środowiskowych, takich jak temperatura, wilgotność, jakość i dostępność
pokarmu, jedynym precyzyjnie zmieniającym się parametrem jest długość
dnia. Dlatego też ten czynnik środowiska jest dla wielu gatunków
wskaźnikiem o kluczowym znaczeniu i wejście w diapauzę poprzedzone jest
zwykle skróceniem się okresu światła (fotoperiodu) poniżej pewnej wartości
krytycznej w przypadku "gatunków dnia długiego" lub też wydłużeniu się
powyżej pewnej wartości u "gatunków dnia krótkiego".

Poczwarka nastrosza półpawika zimuje kilkanaście
centymetrów pod ziemią
Długość dnia nie oddziaływuje zwykle bezpośrednio na stadium wchodzące w
diapauzę, W przypadku diapauzy poczwarkowej i embrionalnej wrażliwe na
fotoperiod są najczęściej larwy, a dla larwalnej długość dnia
"rejestrowana" jest przez dorosłe samice. Przykładem może być nastrosz
półpawik, u którego "decyzja" o diapauzie zapada w czasie trwania stadium
gąsienicy, efekt zaś występuje u poczwarki. Przerwanie diapauzy wiąże się
również często z określnymi warunkami świetlnymi, które często stanowią
one lustrzane odbicie warunków niezbędnych do jej indukcji. Ponadto do
tego, aby mogła nastąpić zmiana programu rozwojowego, polegająca na
wejściu w diapauzę czy też wyjściu z niej, nie wystarcza zwykle pojedynczy
cykl światła i ciemności. Prawdopodobnie w mózgu znajduje się licznik,
który zbiera i przechowuje informacje o liczbie "efektywnych" cykli.

Poczwarka bielinka kapustnika zimuje niczym nie okryta w
szczelinach kory i na murach
Oprócz strategii przetrwania zimy, polegającej na zapadaniu w diapauzę, w
świecie motyli stykamy się również ze zjawiskiem migracji. Najbardziej
spektakularnym przykładem wędrówki motyli jest coroczna migracja
amerykańskiego monarcha (Danaus plexippus). Mniej znane ale również
niezwykle ciekawe są zachowania krajowych gatunków ale to już inna
historia...
Marcin Sielezniew
|