STRONA GŁÓWNA

NUMER 
GRUDNIOWY

NR 12 / 2005

Czasopismo zalecane dla szkół przez Ministerstwo Edukacji Narodowej

 

Wyjątki od zakazów związanych z ochrona gatunkową - Wojcicech Radecki
Mniej śmieci, więcej surowców wtórnych
Geotermia, szansa nie tylko dla Uniejowa - Macziej Zdzieniecki

Żubry w niepołomicach - Włodzimierz Stachoń, Maciej Zdzieniecki

Lasy warszawskie - Słaomir Trzaskowski
Inwestycje dla Kampinosu

Krab wełnistoręki - wytrwały podróżnik - Roman Kujawa

Milczenie ptaków - Krystyna Forowicz
Wyżyna Śląsko - Krakowska - Marzena Stępień-Sałek

Prenumerata

Archiwum
WORTAL POLSKIEJ NIEZAPOMINAJKI

 





Żubry w Niepołomicach

Zdjęcia: Włodzimierz Stachoń
Tekst: Maciej Zdzienicki

Na początku XIX wieku stado żubrów żyjących na swobodzie w Puszczy Białowieskiej liczyło około 500 zwierząt otaczanych ochroną przez władze carskie zaboru rosyjskiego. W roku 1914 białowieskie stado powiększyło się do blisko 700 sztuk żubrów, które w czasie pierwszej wojny światowej zostały prawie doszczętnie wybite, i tylko nielicznym zwierzętom udało się przeżyć, by później paść łupem kłusowników.

Kiedy delegat Państwowej Rady Ochrony Przyrody Jan Sztolcman wystąpił na Międzynarodowym Kongresie Ochrony Przyrody w Paryżu w roku 1923 z projektem ochrony gatunkowej tych zwierząt, na obszarze Polski nie było już ani jednego żubra. Ostatni, żubr nizinny żyjący na wolności został skłusowany w Białowieży w roku 1919. W sześć lat później został zabity ostatni żyjący na swobodzie, na Kaukazie żubr podgatunku kaukaskiego.

Realizację pomysłu ratowania żubrów jako gatunku ginącego umożliwiało 54 zwierząt bytujących jeszcze w ogrodach zoologicznych i zwierzyńcach.

Założono Międzynarodowe Towarzystwo Ochrony Żubra, do którego weszło 15 krajów europejskich, m.in. zoologowie polscy, szwedzcy, holenderscy, angielscy, duńscy i niemieccy.

Ogromną rolę w restytucji żubra w Polsce odegrały ogrody zoologiczne w Poznaniu i Warszawie. Poznański Ogród Zoologiczny zakupił trzy żubry, dwie krowy i buhaja, i w roku 1929 zwierzęta te przekazał do Puszczy Białowieskiej. Później okazało się, że zakupiony buhaj był potomkiem żubra kaukaskiego, którego car rosyjski ofiarował ogrodowi zoologicznemu Hagenbecka w Niemczech. W tym stanie rzeczy Zarząd Polskiego Oddziału Międzynarodowego Towarzystwa Ochrony Żubra sprowadził do Białowieży buhaja Plisacha ze stada pszczyńskiego, które właśnie niedawno przeszło na własność państwa polskiego. Przodkowie stada pszczyńskiego byli pochodzącym z Białowieży darem cara dla księcia na Pszczynie z roku 1865.

Żubry urodzone w Białowieży po 1929 roku, a mające domieszkę "krwi" kaukaskiej (dwie krowy i buhaja) postanowiono oddzielić od "czystej krwi" białowieskich żubrów nizinnych, i przeniesiono je do rezerwatu w Puszczy Niepołomickiej.

Obecnie mamy w Polsce blisko 800 żubrów w 11 ogrodach zoologicznych, 6 hodowlach i 5 naturalnych siedliskach.

Najwięcej (6 sztuk) jest w ogrodzie zoologicznym w Gdańsku - Oliwie, po 4 żubry żyją w ogrodach zoologicznych w Warszawie, Łodzi i Katowicach, po 3 żubry mają ogrody zoologiczne we Wrocławiu i Poznaniu, po 2 w Toruniu, Lesznie i Białymstoku, 1 żubr żyje w Bydgoszczy.

W Puszczy Białowieskiej stado żubrów liczy 349 sztuk, w Puszczy Knyszyńskiej 26 sztuk, w Puszczy Boreckiej - 72 sztuki, w Bieszczadzkim Parku Narodowym bytuje 169 żubrów (białowiesko - kaukaskich). Ponadto w Rezerwacie Pokazowym Solińskiego Parku Narodowego żyje 28 żubrów, w ośrodku Hodowli Żubra w Niepołomicach żyją 22 żubry, w podobnych ośrodkach w Pszczynie - 29 sztuk i w Smardzewicach - 19 i w ośrodku Kultury Leśnej w Gołuchowie - 7 sztuk.

Poza Polską żubry żyją w 31 państwach świata w 250 miejscach. Stado żubrów w Rosji liczy około 320 sztuk, na Ukrainie - 430 sztuk, na Białorusi - blisko 500

Ze względu na bliski stopień pokrewieństwa odbudowana, ale w gruncie rzeczy niezbyt liczna (mniej niż 2500 sztuk ogółem), populacja żubrów żyje w obliczu różnorodnych zagrożeń, które ma zmniejszyć realizacja wieloletniego programu zainicjowanego w roku 2004 ogłoszonego jako "Rok Żubra". O tym programie w następnym, styczniowym, numerze "Przyrody Polskiej".