|
NUMER
LISTOPADOWY
NR 11 / 2001
Czasopismo zalecane dla szkół przez Ministerstwo Edukacji
Narodowej
Damian
Duchalski
KLEJNOTY OPOLSZCZYZNY
KARPACKA
NOC NIETOPERZY
Ludwik
Krzeczkowski
GORCZAŃSKIE
SALAMNDRY
Marcin
Sielezniew
MODRASZEK TELEJUS
Walentyna Rakiel-Czarnecka
MIĘDZYNARODOWY
EKOLOGICZNY BRZOZÓW
Joanna Kreto
WIERZBA
W KRAJOBRAZIE
Wiktor
Pawłowski
ZIMNOLUBNY
BOCZNIAK
STOPKA
REDAKCYJNA
|
Wierzba w krajobrazie
jako symbol tożsamości naszej małej i dużej Ojczyzny
W potocznym rozumieniu krajobraz jest najbliższą człowiekowi postacią środowi-ska przyrodniczego. To poprzez jego obserwację wchodzi on od wczesnego dzieciństwa w świat przyrody i kształtuje się jego poczucie tożsamości miejsca, przynależności do pew-nego ciągu czasowo-przestrzennego. W Polsce występuje tak duże zróżnicowanie form przyrody i krajobrazu, że trudno wymarzyć sobie inny kraj dla kształtowania poczucia piękna i tożsamości. Kiedy mówimy o krajobrazach Polski od razu na myśl przychodzą ułożone w szachownice pola, poprzedzielane miedzami, ciągi lasów stanowiące tajemnicze ostoje życia i otwarte przestrzenie z zadrzewieniami śródpolnymi.
Obserwując nasze pola i łąki trudno od razu stwierdzić, co takiego tkwi w nich, że bez chwili wahania można uznać je za typowo polskie. Ale to szczegóły, właśnie mało znaczące na pozór, powodują wyrycie w podświadomości wizerunku ojczystej ziemi. Ta-kim drobiazgiem mogą być malwy przy wiejskim płotku, dziewanny przy bielonych jesz-cze gdzieniegdzie chatach, a także wierzby, zwłaszcza te ogłowione rosnące na skrajach dróg i wśród pól. Człowiek jest do tego stopnia przyzwyczajony do ich istnienia, że pod-świadomie, instynktownie bardziej wyczuwa ową polskość krajobrazu. Wierzby są specy-ficznym elementem naszych ojczystych krajobrazów. Krajobraz jest odbiciem cech
kultu-ry, drzewa te zaś od dawien dawna były kojarzone z polskością, pomimo, że spotkać je można w różnych zakątkach Europy. Zostały niejednokrotnie utrwalone na kartach ksiąg przez poetów i pisarzy (nie sposób wymienić ich wszystkich, ale szczególnie dużo pisali o wierzbie:
J.Kasprowicz, T. Lenartowicz, S. Grudzieński, M. Konopnicka; wspominali A.
Asnyk, J. Słowacki, S. Żeromski), na płótnie, przez malarzy (chociażby Rapacki i jego "Powódź wiosenna") czy wreszcie na taśmie - zarówno fotograficznej (fotografia arty-styczna E.
Hartwiga) jak i filmowej (twórczość A.Wajdy). Nieodłącznie kojarzą się wierzby z Szopenem i warszawskimi Łazienkami, gdzie przy pomniku kompozytora zwi-sające gałązki od lat wygrywają najpiękniejsze melodie pozwalając na chwilę zadumy...
Wpisanie wierzb w tradycję i kulturę Polski wiąże się zapewne ze specjalnym nań patrzeniem, ale - co ważniejsze bardzo silnym odczuwaniem poczucia przynależności na-rodowej.
Myśląc: "Polska" przywołujemy w pamięci dobrze znane obrazy, takie jak własny dom, miasto, wieś...Ojczyzna jest wyobrażeniem odtworzonym głównie z własnego regionu. Identyfikacja z krajem rozwija się, więc najpierw w obrębie małej ojczyzny - regionu, w której dorastamy, potem dopiero w obrębie tej większej - Polski. Małą ojczyznę identyfi-kujemy ze znanym krajobrazem, własnym domem. On daje realne kształty o pojęciu więk-szego, szerszego obszaru: kraju, państw. To właśnie dostarcza nam pewności bycia u sie-bie i bycia sobą, przekłada się na poczucie bezpieczeństwa. W skali ogólnospołecznej wielka Ojczyzna jest widziana przez pryzmat tej mniejszej. A obie znakomicie się uzupeł-niają. Trudno określić, czym jest "poczucie ojczyzny", po prostu mamy świadomość bycia "kimś" i "gdzieś", co wiąże się z mniejszą lub większą dawką uczuć kierowanych do oj-czystej ziemi. Na pewno określa ona człowiekowi jego miejsce, daje poczucie tak zwanego "zakorzenienia" Z tego z kolei rodzi się świadomość wspólnoty, która jest nośnikiem zro-zumiałych i bliskich wartości.
Współcześnie coraz ważniejszą rolę zdaje się odgrywać poczucie własnej tożsamo-ści, zwłaszcza w obliczu globalizacji jest to jeden z najczęściej poruszanych tematów. Toż-samość narodowa ma dwa zasadnicze wymiary: historyczny i współczesny. Każdy naród ulegał w ciągu dłuższej lub krótszej historii wielorakim przekształceniom, społecznym i kulturowym. Dzieje narodu i państwa polskiego formowały się także pod wpływem różno-rodnych czynników. Doświadczenia historyczne i dziś kształtują nasze postępowanie i wiarę. Tożsamość narodowa ma wymiar współczesny, ponieważ naród jest zawsze zesta-wiany z innymi narodami, traktowany jako jeden z wielu. To, w jaki sposób utrwalimy swoją tożsamość, będzie wpływało na to, jak będziemy widziani z zewnątrz, a utrwalić możemy ją poprzez rozwijanie przynależności do danego kręgu: kulturowego, terytorial-nego (krajobrazowego).
Zasadniczym warunkiem zachowania własnej kultury i jej trwania jest zachowanie dziedzictwa kulturowego. Krajobrazy polskie nie tylko przekazują wiedzę o przeszłości, ale ze względu na swą osobliwość w bardzo szczególny sposób kształtują nas kulturowo. Tworzą obraz kraju, który w ciągu wieków ukształtował człowieka, jego psychikę, tempe-rament, poczucie piękna i harmonii. Proces zachowania ojczystych krajobrazów, pozwala-jący na utrwalenie poczucia tożsamości, wiąże się z uwzględnieniem dwóch czynników: utrwalania symboli i rozwijania wrażliwości estetycznej.
To symbole budują wyobrażenie ojczyzny. Kiedy mówimy - Polska- nie jawi się w naszej wyobraźni mapa kraju, nie wyobrażamy sobie tekstu konstytucji. Kojarzymy znaki wizualne, takie jak godło, biało- czerwony sztandar. Symbole są odbierane w sposób za-leżny od charakterystycznych dla danej kultury skojarzeń znaczeniowych. To, co mamy zakodowane jako Polacy w naszych umysłach, stanowi dla nas szczególną wartość. Współcześnie zachodzące przemiany społeczno- kulturowe są bardzo dynamiczne i nie da się ich powstrzymać. Niedługo już może zmienić się nasza mentalność, może zajść prze-wartościowanie pewnych elementów kultury, które do tej pory miały znaczenie. Symbole są tymi specyficznymi znakami, że w pewien sposób pozwalają połączyć postawę regiona-lizmu z postawą uniwersalizmu. Takim symbolem są też wierzby. Jednym z wielu, w do-datku nigdzie szczególnie nie zapisanym, oprócz naszej świadomości. Nawet, jeżeli więc mentalność ulegnie głębokim przekształceniom, symbole krajobrazowe, takie jak chociaż-by wierzby mogą w dalszym ciągu być świadkami i strażnikami poczucia bycia Polakiem.
Kształtowanie poczucia estetyki jest nam potrzebne, jako jeden z elementów bycia tym, kim jesteśmy, rozumienia poprzednio wspomnianych symboli i zjawiska tożsamości.
Piękno natury to tzw. "piękno zastane", czyli jawiące się jako całkowicie niezależne od człowieka i różne od wszystkiego, co on sam mógłby sobie wytworzyć. Krajobraz poprzez swoje barwy, zapachy, kształty, dźwięki wpływa nasze zmysły, kształtuje wrażenia i umożliwia modulacje stanów uczuciowych. W zależności od stopnia wrażliwości człowie-ka można odbierać krajobraz na różnym poziomie. Dzisiejsze, jakże powszechne zanikanie wrażeń emocjonalnych nie jest następstwem technizacji życia, ale łączy się z niedoucze-niem, niedorozwojem wrażliwości estetycznej. Odczuwanie piękna przyrody, wychowanie do niego, może przynieść o wiele szersze, niż tylko możliwość "emocjonowania się", ko-rzyści. Wrażliwość, nie tylko umacnia człowieka "psychicznie", ale przenosi się także na inne dziedziny życia, wydobywa z nich o wiele więcej niż wcześniej - zaczyna on więcej czuć, więcej rozumieć i dzięki temu jest bardziej twórczy. A wszystko to z kolei przekłada się na naszą siłę w walce o przetrwanie dziedzictwa narodowego.
W odniesieniu do polskości krajobrazów, do krajobrazów "wierzbowych" można by tu wskazać szerszy aspekt rozwijania poczucia wrażliwości. Nie tylko ze względu na znacze-nie tych elementów wynikające z symbolicznego nacechowania. Trudno powiedzieć, czy w Polsce istnieje duże poczucie tożsamości przyrodniczej, ale na pewno istnieje duże po-czucie tożsamości historycznej. Stwarza to jakby dwie drogi ochrony tych krajobrazów, zachowania w świadomości ich wartości. Polacy są bardzo wrażliwi na swą historyczną przeszłość, mają głęboko zakorzenione poczucie własnej polskości, wynikające z faktów historycznych, głównie walki o niepodległość. Wydaje mi się, że także poprzez sprzężenie tradycji historycznej i historycznych krajobrazów (a przecież motyw wierzby towarzyszy niezmiennie wszelkim przekazom o przeszłości historycznej) możliwe jest rozwijanie wrażliwości, pobudzanie do utrwalania symboli. Oczywiście najlepiej byłoby pójść oby-dwoma drogami "wrażliwości" równocześnie...
Przykładem bardziej praktycznej już próby realizacji ochrony dziedzictwa narodu, ujmującej niejako większość aspektów: przyrodniczych, historycznych, kulturowych jest opracowany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej międzyresortowy program edukacyj-ny: "Świadome kształtowanie krajobrazu i ochrona krajobrazu historycznego" Zakłada on cyt.: "podnoszenie świadomości społecznej odnośnie wartości duchowych i materialnych otaczających nas krajobrazów i troski indywidualnej, jak i zbiorowej o ich ochronę, wła-ściwe kształtowanie i pielęgnację". Ma na celu zachowanie swojskości krajobrazu, jego tradycji. Zwraca uwagę na konieczność obrony tych wartości, również poprzez podejmo-wanie działań na rzecz lepszego planowania regionalnego i większego ładu przestrzenno - architektonicznego.
Wdrażanie tego typu programów daje możliwość ochrony tego, co w naszym kraju najcen-niejsze, oraz zwraca uwagę na równocenność dziedzictwa historycznego i przyrodniczego, ponieważ układ symbolicznych elementów środowiska stanowi integralną część dziedzic-twa kulturowego przekazywanego przez pokolenia.
Piękno rodzimych krajobrazów zostało nam "wpisane w serca " w momencie na-szego przyjścia na świat. Nie zawsze mamy czas, aby zdać sobie sprawę z tego, jaką ilość elementów zawiera dany pejzaż czy widok, ileż równocześnie przenikających się procesów i oddziaływań zachodzi w każdej minucie naszego nań patrzenia. Może być krajobraz dla nas przyjemnym doznaniem, kiedy kontemplujemy jego piękno, może być środkiem do przeżycia, gdy korzystamy z jego zasobów. Może być, w końcu, inspiracją, kiedy zdamy sobie sprawę, jakie zasoby historii kryje w każdej najmniejszej swojej cząstce...
Wierzby są pewną historią kraju, stanowią znamię czasu, jakie niesie ze sobą przyroda,. Istnieje w nich coś niezwykłego, co trudno uchwycić, czyniącego z nich "nośnik rodzi-mości". Co ciekawe, niemal każdy wie, że wierzba jest symbolem polskości, niewiele jed-nak istnieje publikacji na jej temat. Być może sama świadomość "symbolu Polski" nie po-zostawia zbyt wiele miejsca na dodanie jeszcze czegokolwiek. Jednak uzmysłowienie so-bie złożoności przyrody, jej skomplikowania i niesamowitości zarazem sprawia, że lepiej rozumiemy wartość i celowości wszystkiego, co nas otacza. Dziś symbole jeszcze są głę-boko wryte w naszą świadomość. Ale za kilka lat, przy dzisiejszym tempie przekształceń i sile otumaniającej cywilizacji, nic już nie będzie pewne. Dlatego spoczywa na nas odpo-wiedzialność ochrony i przekazywania tych symboli następnym pokoleniom, pobudzania wrażliwości, utrwalania polskości. Dziedzictwo narodowe, "ojcowizna", jak można by wręcz powiedzieć, to pojęcie bardzo szerokie, a w tym konkretnym przypadku- motywu wierzby w krajobrazie- swoim zakresem obejmuje wiele aspektów. Utrwalanie tego dzie-dzictwa w obrębie naszych małych ojczyzn może odbywać się na różne sposoby, wskazana droga jest tylko jedną z możliwych.
Tekst i fot.: Joanna Kreto
|