|
NUMER LUTOWY NR 2/ 2004 Czasopismo zalecane dla szkół przez Ministerstwo
Edukacji Narodowej
|
|
W STOLICY TYSIĄCA JEZIOR
Tekst i zdjęcia: Ewa Grelewska
Olsztyn należy do tych nielicznych, wyjątkowych miast w Polsce, które
usiłuje, z różnym powodzeniem, egzystować w symbiozie z przyrodą. Miasto
jest często nazywane stolicą krainy tysiąca jezior i nic dziwnego, bo w
samych tylko granicach miasta jezior jest 11: Ukiel, Kortowskie, Trackie,
Podkówka, Redykajny, Długie, Sukiel, Tyrsko, Skonda, Starodworskie,
Czarne; a do tego 1800 ha lasów łączących się z ogromnymi kompleksami
leśnymi, w których bytują unikalne w Europie, rzadkie zwierzęta, takie jak
wilki, rysie, popielice, wydry; prawie wszystkie wymieniane w "Czerwonej
Księdze" gatunków podlegające ochronie.
 
Tutejsze jeziora są naturalnymi siedliskami tysięcy ptaków, niektóre z
nich, jak na przykład Łuknajno, jako rezerwat, mają znaczenie
międzynarodowe. W mazurskich lasach spotkać można rzadkie rośliny i
grzyby, gdzie indziej dawno wytrzebione, także wymieniane w "Czerwonej
Księdze".
Poznanie różnorodności mazurskiej fauny i flory, z którą przybysz, a także
niejeden mieszkaniec Olsztyna styka się tuż za miastem, nie jest łatwe.
Zresztą dzika przyroda nie lubi tłumów ciekawskich, tysięcy stóp
zadeptujących cenne i rzadkie zioła, soczyste trawy, nie lubi wrzawy i
hałasów, i tylko nielicznym odsłania swoje tajemnice.
Marian Szymkiewicz, ornitolog z wykształcenia, który kieruje Muzeum
Przyrody będącej oddziałem Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie powiada, że
Muzeum dawno już przestało być tylko miejscem, które się odwiedza i ogląda
w nim eksponaty, ale pełni ważną rolę jako placówka oświatowa, a także
prowadząca prace naukowe. Dzisiaj jest to możliwe - od kilku lat znajduje
się w nowej siedzibie; w XIX-wiecznym eklektycznym pałacyku przy ul.
Metalowej, w olsztyńskiej dzielnicy Nagórki.
 
Pałac, a właściwie dwór pochodzi z przełomu XIX i XX wieku, został
wzniesiony w stylu eklektycznym z elementami secesji. Był siedzibą
właścicieli niewielkiego majątku ziemskiego. Majątek powstał w granicach
miasta na gruntach sprzedanych prywatnemu nabywcy; w końcu XIX wieku
należał do rodziny Rhode, później przeszedł w ręce Maxa Lion,
przedsiębiorcy żydowskiego pochodzenia, właściciela parowych cegielni w
Nagórkach i Ostrzeszewie.
Małgorzata Jackiewicz-Garniec i Mirosław Garniec w doskonałym opracowaniu
"Pałace i dwory dawnych Prus Wschodnich" podają, że w latach 1928-1938
miasto dzierżawiło dwór miejscowej szkole rolniczej. Po wojnie w dworze
mieszkało kilka rodzin, a pomieszczenia były podzielone na mieszkania.
Pomysł przeznaczenia dworku na siedzibę Muzeum przyrodniczego narodził się
u progu lat 80., ale zabrakło środków na jego realizację, dopiero 1
stycznia 2000 r. Dział Przyrody Muzeum Warmii i Mazur, który funkcjonował
od 1956 roku przeniósł się z Zamku Olsztyńskiego właśnie tutaj. Remont i
adaptacja zabytkowego pałacyku stały się możliwe dopiero w 1999 roku,
kiedy to województwo przystąpiło do współpracy ze szwedzką prowincją
Halland. W Szwecji powstał projekt renowacji zabytków przy pomocy ludzi
pozostających bez pracy; to właśnie w ramach "hallandzkiego" modelu
konserwacji zabytków w 1999 roku została wyremontowana olsztyńska siedziba
Muzeum Przyrody.
Dzisiaj w pałacyku ulokowano zbiory udostępnione zwiedzającym, w wozowni
znajduje się pracownia konserwatorska, sala dydaktyczna oraz biura. W
planie jest zagospodarowanie parku otaczającego Muzeum, mają tu również
być eksponowane okazy miejscowej roślinności.
W budynku na dwóch kondygnacjach znajduje się kilka sal wystawienniczych,
w których zgromadzono zwierzęta charakterystyczne dla regionu. Ważne, że
żadne z tych zwierząt nie straciło życia, by znaleźć się właśnie tutaj;
wszystkie padły na skutek chorób, zostały znalezione w zastawionych
sidłach, zginęły w tragicznych wypadkach lub zginęły wpadając na linie
wysokiego napięcia.

Poza stałymi ekspozycjami Muzeum stara się przeznaczyć część swojej
powierzchni na wystawy okolicznościowe. Pierwsza wystawa, zorganizowana
przy okazji inauguracji działalności to "Fauna Warmii i Mazur na
przestrzeni dziejów"; przedstawiała ona świat zwierząt polski
północno-wschodniej od ostatniego zlodowacenia po czasy współczesne.
Dzisiaj możemy obejrzeć wystawę "Oczami myśliwych", została ona
zorganizowana z okazji 80-lecia PZŁ, a wrażenie wywierają na niej
imponujące poroża jeleniowatych i inne myśliwskie trofea.

Stała ekspozycja to zwierzęta Warmii i Mazur. Owady - ta najliczniejsza
zwierzęca gromada na kuli ziemskiej, stanowiąca 75 proc. wszystkich
zwierzęcych gatunków, w Polsce ma 28 tys. swoich przedstawicieli, z czego
duża część zamieszkuje Warmię i Mazury. W wodach regionu stwierdzono 45
gatunków ryb; część z nich eksponowanych jest również w Muzeum. Mamy tu na
przykład spreparowanego ponad 40 kg suma.
Symbolem mazurskich jezior jest kormoran, a całego krajobrazu bocian
biały; obydwa te ptaki znajdują się w Muzeum.
Część wystawy poświęcona jest gatunkom zagrożonym, będącym pod całkowitą
ochroną; przedstawicielem tej grupy jest pokazany na wystawie orzeł bielik,
największy drapieżny ptak żyjący w Polsce. Spośród 500 par na terenie
naszego kraju aż 150 gniazduje w tutejszym regionie. Mamy też okazy
cietrzewia i wielu innych ptaków; jedyna kaczka zasiedlająca dziuple,
czyli gągoł pokazany jest w swoim naturalnym środowisku, tj., w dziupli
właśnie.
Poza działalnością wystawienniczą Muzeum organizuje lekcje muzealne dla
dzieci i młodzieży. Muzeum posiada zbiór filmów i slajdów przyrodniczych
oraz niemały przyrodniczy księgozbiór dotyczący fauny.
Oprócz lekcji przyrody organizowane są szkolenia dla nauczycieli przyrody,
wykłady promujące przyrodę.
W minionym roku Muzeum odwiedziło ponad 19 tys. zainteresowanych i odbyło
się 326 lekcji muzealnych.
Olsztyńskie Muzeum Przyrody w sezonie, czyli od 1 czerwca do 30 września
otwarte jest w godz. 9.00 do 17.00 (oprócz poniedziałku), a poza sezonem w
godz. 10.00
do 16.00.
Biuro Muzeum czynne jest od 8.00
do 15.00; można w nim zarezerwować przewodnika, a także zamówić lekcje
muzealne, kontakt telefoniczny: (089) -533 47 80.
|